Nadeszła jesień. To czas zbierania plonów ziemi tj. owoców, warzyw. Zbiory odbywają się zarówno w naszym ogrodzie, na polach jak i lesie.

Dla grzybiarzy to również  upragniony i wyczekiwany okres zbiorów grzybów

Miłośnicy zbierania oraz jedzenia grzybów w celu jak najdłuższego delektowania się ich smakiem dokonują różnorakiej ich obróbki. Jedni suszą, inni pasteryzują lub je marynują. Dziś przybliżymy sposób marynowania grzybów. Sposobów marynowania  jest wiele, każdy zapalony grzybiarz robi je według własnego uznania oraz sprawdzonego przepisu.

W ramach tego artykułu również znajdziesz sprawdzony przepis na wspaniałe nie tracące smaku marynowane grzyby

Składniki:

  • ok 1 kg samym kapeluszy naszych ulubionych grzybów,
  • pół litra wody,
  • pół litra octu 6 procentowego,
  • 6 łyżek cukru,
  • 15 ziarenek czarnego pieprzu,
  • 15 ziarenek ziela angielskiego,
  • ok 2 cm kawałek cynamonu
  • 4 średniej wielkości liście laurowe,
  • sól – do smaku.

Masz już wszystkie składniki? To zaczynamy!

Najpierw musimy dokładnie oczyścić wszystkie zebrane grzyby. Następnie należy je przełożyć do garna z wrzącą wodą. Parzymy je przez okres 30 sekund, a następnie wyławiamy łyżką tzw.”cedzakiem” i przekładamy na sitko, aby ociekły i ostygły.

Teraz należy przygotować drugi garnek, w którym gotujemy pół litra wody wraz z cukrem oraz solą. Do gotującej  się wody wkładamy sparzone grzyby i gotujemy przez okres 10 minut. W tym czasie systematycznie zbieramy powstającą pianę. Po upływie 10 minut należy dodać ocet oraz przyprawy tj. ziarna pieprzu, ziarna ziela angielskiego, cynamon. liście laurowe i gotować jeszcze przez następne 10 minut.

W tym czasie można sobie przygotować słoiczki

Należy pamiętać w wewnątrz były suche. Przygotowane grzyby należy włożyć do słoików, i następnie zalać zalewą wykorzystując również wszystkie przyprawy,które się w niej znajdują. Następnie mocno zakręcamy słoiki i pasteryzujemy je przez 15 minut. Na koniec należy słoiki wyciągnąć z garnka i obrócić zakrętką na dół oraz przykryć ściereczką. Odczekać do momentu całkowitego wystygnięcia.  

Tak przygotowane grzybki mogą nam służyć do następnego sezonu ich zbioru, A jednocześnie idealnie się sprawdzać na różnych rodzinnych imprezach lub gdy porostu przyjdzie ochota na jego zjedzenie.